Fandom

Pora na Przygodę! Wiki

Komentarze4

Ciemność

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

                                                Ciemność

Część 1

Obudziłem się w ciemnym pokoju. Nic nie widziałem ale rękoma wyczułem że ściany i podłoga są z kamienia.  Było zimno. Bardzo zimno. Moje ciało nie chciało się rozgrzać. Umarłem? Nagle się poślizgnąłem i uderzyłem szczęką w twardą podłogę. Zęby bardzo zabolały. Czyli nie umarłem. Ale gdzie jestem? A przede wszystkim jak się tu dostałem. I kim jestem. Nic nie pamiętam. Znam algebrę umiem mówić ale kto mnie tego nauczył. Chyba z odpowiedzią będę musiał poczekać. W pokoju robiło się coraz chłodniej. Niedługo zapomnę czym jest ciepło. Ale co mogę zrobić. Zdałem sobie sprawę że jestem śpiący. Jedyną rzeczą na której mogłem się położyć była ta niemiłosiernie twarda i zimna podłoga. Ale cóż nie miałem wyboru. Gdy się obudziłem moje oczy powoli się przyzwyczaiły do ciemności. Dopiero teraz zauważyłem drzwi w rogu pokoju. Były żelazne.  

Czekałem i czekałem. Przestałem odbierać jakiekolwiek bodźce związane z dotykiem. Nie czułem zimna ani ciepła. Pewnie coś sobie odmroziłem. Nagle zza ściany buchnęło ciepło. Nie było ono mocne. Dla zwykłego człowieka wręcz niewyczuwalne. Dla mnie jednak wydało się że ktoś podpalił te ścianę. Wiele moich zmysłów się wyczuliło. I usłyszałem za tą ścianą dziwny dźwięk. Dopiero po chwili zrozumiałem że jest tam człowiek. Najwidoczniej miał ogień. Wtedy drzwi mojej celi (już dawno się zorientowałem że jestem więziony) otworzyły się. Stał w nich mężczyzna. Stał w progu. Ubrany był w szarą  podkoszulkę i spodnie od moro. Miał niewielki zarost i to co najbardziej przyciągało uwagę, czarną rękę. Od koniuszków palców po ramię ręka była czarna.

-Udało wam się przejść pierwszą próbę. Powinniście się cieszyć.- Powiedział mężczyzna. Jego głos wyrażał zadowolenie. Stałem oszołomiony wydarzeniem oraz światłem które wpadało do celi przez otwarte drzwi. Rozejrzałem się po pomieszczeniu do kogo jeszcze mówi. Dopiero po chwili zrozumiałem że mówi do mnie jak do kadeta – Idziecie czy mam was zostawić na następny tydzień w celi?- Czyli byłem w celi przez tydzień. Bez jedzenia i picia.

Ale jak? Jednak odpowiedzi musiały zaczekać.  Wstałem i ruszyłem, szczęśliwy że opuszczę ten loch. Szedłem za mężczyzną. Na suficie widniał szereg lamp od których biło jasne światło. Piekło okrutnie. Tyle dni w ciemności sprawiło że moje oczy stały się bardzo wrażliwe. Szliśmy korytarzem a w ściany były wstawione dziesiątki drzwi. W końcu doszliśmy do ostatnich żelaznych drzwi. Mężczyzna otworzył je. Przeszliśmy do wielkiego pokoju. Uznałem że jest to jadalnia i nie myliłem się. Stały tam metalowe stoły i krzesła. Przypominało to stołówkę w więzieniu. W sali było około stu osób. Wszyscy byli równie zdezorientowani co ja. Spojrzałem w górę. Okazało się że jestem na parterze. Cała sala mała około czterech pięter. Nagle z jednego z pokojów na pierwszym piętrze wyszła postać. Był to dobrze zbudowany mężczyzna w mundurze. Miał kwadratową szczękę a jego prawa ręka była czarna. Mimo iż wyglądał na młodego miał jedynie włosy. Dopiero po pewnym czasie  ludzie zorientowali się że ktoś ich obserwuje. Wszelkie rozmowy zamilkły a postać rozpoczęła wywód.

-Witam wszystkich. Pewnie zastanawiacie się gdzie jesteście i jak się tu znaleźliście.- Wydawało mi się że czekałem na to latami teraz nareszcie otrzymam odpowiedź.- Odpowiedź jest prosta. Znajdujecie się w jednostce która ma za zadanie obalić uzurpatora Króla Krzysztofa i przywrócić tron prawowitemu władcy Królowi Parlivanowi. Teraz skąd się tu wzięliście i dla czego nic nie pamiętacie? Otóż wykasowaliśmy waszą pamięć byście stracili wszystkie sentymenty i abyście nawet w obliczu bliskich okazali się bezlitośni. Macie do wyboru trzy szkolenia. Pierwsze to skrytobójstwo, polega na ataku oddziałów uzurpatora. Jest to najbardziej honorowa funkcja. Druga możliwość to Gwardia Królewska, polega na obronie króla oraz obronie w razie najazdu. Trzecia i ostatnia polega na nauce żółtodziobów i rekrutów takich jak wy. Macie do wyboru. Decyzje macie podjąć teraz.

Przyznam że nie była to łatwa decyzja. Po długiej chwili namysłu. Postanowiłem wybrać skrytobójców. Skoro uzurpator jest zły należy go obalić. Poza tym zawsze lubiłem prace w terenie. Chyba.

Więcej w Fandom

Losowa wiki