Fandom

Pora na Przygodę! Wiki

Tarapaty w Grudkowym Kosmosie/Scenariusz

< Tarapaty w Grudkowym Kosmosie

1425stron na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Komentarze0 Udostępnij

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

To pierwszy scenariusz odcinka Tarapaty w Grudkowym Kosmosie.

242px-Titlecard S1E2 troubleinlumpyspace.jpg

ScenariuszEdytuj

(W Słodkim Królestwie)

Finn: Ło łop!

K.B.: Zdrowie Królewno Grudkowego Kosmosu!

Jake: Ła Łej!

Finn: Królewno ten podwieczorek jest do chrzanu, ale dzięki za zaproszenie!

K.B: Nie martw się Finn, opanowanie sztuki podwieczorkowania zajmuje lata.

Finn: Królewno chyba właśnie mi się uda!-Finn'owi rozlewa się herbata-Ooo! I jeszcze raz.No dobrze. Aauu! Ciężkie te podwieczorki.

Jake: Ooo tak!

KGK: Nie prawda są dziecinnie łatwe!

Finn: KGK oszukujesz! Ty latasz, nie skaczesz!

KGK: Tak to patrzcie!-przestaje lewitować-Aaaauuu!

(KGK ugryzła Jake)

Jake: Aaaaaaaaaaaaaaauuu!

KGK: Przepraszam, że cię ugryzłam!

Jake: Cały czas mnie gryziesz!

KGK: Oj tak przepraszam!

Finn: Stary, twoja łapa!

Jake: A to ciekawe, ale to nic zwyczajny guz.

KGK: Nie, to nie jest guz, to grudka we wczesnym stadium.

Finn: Czy to poważne?

KGK: Jake zmienia się w kosmiczną grudkę, na skutek mojego ugryzienia. Tak jak u wilkołaków!

Finn:O nie!

Jake:Co myślisz że będę grudkowaty jak ona? Spływajmy stąd. Ooo!Finn dzieje się coś dziwnego!

Finn:Spokojnie,zaraz wyzsę z ciebie grudkowatość!

KB:Zaraz królewska interwencja! Musi być jakieś antidotum na grudki!

KGK:Tak ,ale musielibyście pójść do Grudkowego Kosmosu. Jake musiałby wypić antidotum przed zachodem.

K.B:Co się stanie jeśli nie wypije antidotum przed zachodem?

KGK:Będzie grudkowaty już na zawsze.

Finn:Yyyy powiesz nam jak się tam dostać?

KGK:Tak portal jest tam niedaleko, mogę wam go kiedyś pokazać.

Finn oraz Jake:Pokaż teraz, pokaż teraz!

KB:O, chyba wypiłam za dużo herbaty!

(W lasach Słodkiego Królestwa)

KGK:Ale nikomu nie rozpowiadajcie o tym portalu; to jest nasza tajemnica.

Finn:Gdzie on jest?

KGK:Portal to ta żaba i grzyb.

Żaba:Kum kum hasło proszę ?

KGK:COKOLWIEK 2009!

Żaba: Witaj Królewno, czy Twój ojciec nie ma nic przeciwko, że wkraczasz do Grudkowego Kosmosu z nie-grudkami?

Finn: Powiedz że nie! Powiedz nie, nie, nie!

KGK: Niech będzie...nie.

(Żaba połyka KGK, Finna oraz Jake'a i przenoszą się do Grudkowego Kosmosu.)

Finn: Reeety! Grudkowy Kosmos...! Więęc...gdzie jest antidotum?

KGK: Zaaraz! Najpierw obejrzyjcie mój dom. Jest taki..mm..dość obciachowy, ale o wiele mniej obciachowy niż wasz dom.

Jake: Eeee, możesz przejść do części, w której mówisz gdzie jest antidotum?

KGK: Jest tam, na romantycznym wzgórzu.

Finn: To bardzo blisko! Dobiegniemy tam w...sekundę..Ahgr! Co?! Przecież tutaj jest gigantyczna przepaść!

KGK: Tak, w tym kosmosie trzeba podróżować samochodem, bo inaczej wpada się w Grudkową Czeluść...

Król Grudkowego Kosmosu: Córko! Czyżbyś przyprowadziła gładkich ludzi do naszego świata?!

KGK: Musiałam to zrobić, tato...Próbuję im tylko pomóc, więc do jasnej grudki nie krzycz na mnie!

Królowa Grudkowego Kosmosu: Co ona powiedziała?! Coś ty przed chwilą powiedziała?!

KGK: POWIEDZIAŁAM ODGRUDKUJ SIĘ MAMO!! AAhgr!

Finn:ehmm...

KGK: CO?!

Finn: Brum brum...

KGK:A, tak. Muszę wziąć samochód

Król Grudkowego Kosmosu: Po raz ostatni doprowadziłaś matkę do płaczu, córko! Masz szlaban na korzystanie z królewskiego samochodu!

KGK: Rety! Jak ja ich nie znoszę! No naprawdę przykro mi Finn, ale nie mogę wam pomóc, bo moi rodzice są strasznymi głupkami

Finn: Nikt inny nie ma samochodu?

KGK:Chyba Melissa ma samochód, ale spotyka się z moim byłym chłopakiem Bradem.

Finn:Zadzwoń do niej...TERAZ.

KGK: Hm...dzwoń...BFF66.

Melissa: Halo?

KGK: Cześć Melisso, co słychać...? *w tle monolog Melissy*

Finn: Co mówi?

KGK: Daj mi chwilę...Rety! Melisso, posłuchaj mnie.

Melissa: Zapomniałaś co dzisiaj jest?

KGK: Melisso! Muszę pomóc przyjaciołom.

Melissa:DZISIAJ WIECZOREM JEST COTYGODNIOWY PRZEDMATURALNY BAL!!

KGK:O rany...zapomniałam...

Finn:Co powiedziała?

KGK:DZISIAJ WIECZOREM JEST COTYGODNIOWY PRZEDMATURALNY BAL!! Na pewno będzie supergrudkowato!

Finn:KGK! Nie mamy na to czasu! Zapytaj o samochód, KGK!

KGK: aw aw aw aw *Finn zabiera jej telefon* ee!

Finn: naśladując głos KGK Melissa? Musimy pojechać na romantyczne wzgórze, żeby romansować z fajnymi chłopakami...

Melissa:KGK, jesteś taka złaaa..a...a..Zaraz tam będę!

Finn: Papa! oddaje telefon KGK Przepraszam, ale Jake'owi się pogarsza!

Jake: Wydaje mi się, że powstrzymuję grudki tylko siłą woli.nowa grudka wyskakuje na ciele Jake'a O rety!

KGK: Nic się nie stało, ale nie ruszajcie mojego telefonu.

Melissa: Cześć!

Finn: Świetnie! Gazu gazu gazu!!

wsiadają do samochodu Melissy

Jake: Ahg, Finn, co za koszmarna muzyka....brrr...Ach! Kocham tę piosenkę! Chodźmy wraz bo już czas znaleźć was...brrrr...Ach, o rety! To było okropne! Finn, jeżeli nie uratujesz mnie przed grudką...jeśli się przemienię...i stanę się grudkowaty jak one...chcę żebyś....

Finn: NIE! Nie dojdzie do tego! Ale gdyby doszło...Pochowam Cię pod najładniejszym, największym drzewem...

Jake: Nie, nie, nie! Chciałem powiedzieć, że jeśli się całkiem zgrudkuję, to chcę żebyś polubił grudkowatego Jake'a. A myślałeś, że co chcę powiedzieć?

Finn:Och...hehe...Nie możemy jechać trochę szybciej?!

Melissa: Już jesteśmy na miejscu. Czeeść Finn..

KGK: Stoimy tu już od pięciu minut...

Finn: Nareszcie! E? To nie wygląda jak Romantyczne Wzgórze...

Melissa: To jest dom Brada. Chciałeś pojechać na Romantyczne Wzgórze? Myślisz, że chciałabym romansować z Tobą?! Wiesz, no może i chciałabym, ale...zaraz! Przecież ja mam chłopaka, Finn!

Finn: KGK! Pośpieszmy się! Nie mamy wiele czasu!

KGK:Hej, dla mnie to też jest trudne. Kiedyś jadłam z Bradem serowe frytki, więc będziemy jechać w napiętej, romantycznej atmosferze.

Brad: Cześć.

Melissa:Yyy Brad.

Brad: Tęsknisz za mną, KGK?

KGK: Posuń się Finn, będę sobie siedzieć z tyłu.

jadą na Romantyczne Wzgórze

KGK:To tutaj.

Finn: Ha! Chodźmy!

KGK:Zaczekajcie. Bądźcie ostrożni. Goście, którzy piją tu antidotum, słyną z tego, że są pozerami gładkości.

Finn: A co to znaczy?

KGK:Znaczy to, co znaczy. Szybko, idźcie po antidotum i wracajcie.

Finn: Dzięki KGK.

KGK: GRUDKI!

Finn: ehehe, tak

Finn i Jake: GRUDKI!

Jake:O rety...

Finn: Cześć wam! Gładko wyglądacie!

Pozer gładkości: Naprawdę tak uważasz?

Więcej w Fandom

Losowa wiki